Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarnie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 września 2011

Sernik na zimno - na razowym spodzie z malinami .


SERNIK na zimno na razowym spodzie z malinami .

Ciasto :
100 g płatków owsianych
200 g ciastek razowych typu Degestive lub herbatników z mąką z pełnego przemiału
150 g masła

Ser :
500 g sera twarogowego zmielonego ( na sernik )
250 ml śmietanki 36%
100 g cukru pudru

ewentualnie : starta skórka z 2 cytryn i sok z 1 cytryny ( wtedy sernik ma niepowtarzalny cytrynowy smak )


Ciasto . Płatki owsiane prażymy na suchej patelni . Nie przegapić momentu żeby sie nie spaliły . Pokruszone wałkiem lub rozdrobnione w malakserze ciastka i masło - na gorącą patelnię . Wymieszać drewnianą łyżką w jednolitą masę . wyrzucamy do formy - najlepiej tortownicy . Wszystko uklepujemy łyżką . Wstawiamy do lodówki na conajmniej godzinę .

Ser . Cukier i śmietankę ubijamy na bitą śmietanę , łączymy z serem i cytryną . Wylewamy do formy na spód i zostawiamy w lodówce . Uważam że najlepszy jest sernik po 24 godzinach .

Podajemy z sosem lub dżemem z owoców sezonowych - malinowy jest wyborny .

Spróbujcie zrobic podstawową wersje. Póżniej można dodawac innych skladników np. orzechów włoskich do razowego spodu , esencję waniliową , czekoladę z dżemem waniliowym .

Polecam.

czwartek, 1 września 2011

Cynamonowe niebo w gebie.




Cynamonowego nieba szukałam długo w końcu trafiłam na chlebek cynamonowy u Tsumiko

Zrobiłam swoją szybszą wersję . Obiecajcie mi że go zrobicie w domu

90 minutowa CYNAMONKA


SKŁADNIKI :

Ciasto - 30g świeżych drożdży
50g cukru
90 ml mleka
60 ml wody
2 jajka
350 g mąki
50 g rozpuszczonego masła
pół łyżeczki soli
ew. łyżeczka ekstraktu waniliowego

Farsz - 50 g rozpuszczonego masła
2 łyżeczki cynamonu
5 goździków roztartych w moździerzu
pół łyżeczki gałki muszkatołowej świeżo startej
100 g cukru

Wszystko w dużej misce - mieszamy za pomocą miksera lub malaksera. Drożdże z cukrem, wodą i mlekiem rozmieszać żeby się rozpuściły - chcecie żeby trochę się rozmnożyły prosze bardzo - 10 minut wystarczy . Choć w szybkiej wersji wystarczy rozmieszać .Resztę składników wrzucić jak powyżej w opisie . Ciasto wyrabiać - najlepiej mieszadełkami do ciasta drożdżowego 3 minuty . Na stolnicy rozsypać mąkę i na nią wyłożyć ciasto (jest dość luźne) - czekamy 30 minut aż urośnie .ciasto może też rosnąć z misce . Ja wolę na stolnicy . Potem delikatnie wyrabiamy - obsypujemy ciasto ze wszystkich strom delikatnie wyrabiamy. Rozciągamy w prostokąt i kładziemy na nie nadzienie .

Nadzienie to po prostu rozpuszczone masło i cukier, i przyprawy. Rada - jezeli chcemy żeby masa byla bardziej lejąca - rozpuszczamy masło w rondelku i wsypujemy cukier , jeżeli ma być bardziej geste masło gotujemy dłużej i pozostawiamy do ostudzenia . Jak kto lubi .

Ciasto kroimy w taki sposób żeby otrzymać 36 kwadracików . Kroimy po prostu na 6 części i ponownie na 6 części . W TAKI SPOSÓB

Teraz bo blaszki poukładane jeden za drugim - Blaszka może być różna - ja mam prostokątną ceramiczna , ale może być i keksówka . 30 minut rośnie w blaszce , i 30 minut pieczemy w piekarniku 175 st.


SMACZNEGO .

poniedziałek, 20 grudnia 2010

Pachnących piernikami...

Z całego serca życzę Wszystkim pachnących pomarańczami i piernikami Świąt .




Pierniczki piekłam sama , mój Starszy syn ozdabiał cukrową posypką. Z cukrową kolorową posypką wiążą się wspomnienia - starego dębowego kredensu na wsi u babci na suwalszczyźnie i smaku tej posypki.

Sprawdzony przepis na pierniczki :

1 kg mąki
1/2 litra miodu
2 szklanki cukru
szczypta soli
1 kostka tłuszczu - ja użyłam miksu maślanego oryginalnie smalec
1/2 szklanki mleka
3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
3 jajka
Przyprawa do pierników taka z pieprzem jest najlepsza .


Miód, cukier i kostkę tłuszczu rozpuścić w garnku - nie gotować i odstawić do wystudzenia.

Sodę rozpuścić w chłodnym mleku.

Jak miodowa masa wystygnie przełożyć ją do miski i wyrobić z mąką, przyprawami, jajkami, solą i mlekiem z sodą. Najpierw zamieszać łyżką , a potem włożyć rękę i wyrobić - ręka nam na ban utknie w tej masie. To nie będzie masa która przypomina wyrobione ciasto .

Miskę z masą, przykrytą ściereczką i folią aluminiowa schować do lodówki. I niech leżakuje - u mnie 2 tygodnie .

Potem taką masę porozdzielac na wygodne cześci i wyrabiać ręka podsypując mąką . Rozwałkowywać , podsypywać mąką , wykrawać kształty . Piec w nagrzanym piekarniku do 200 st. na złoty kolor . Najpierw pierniki sa miękkie , potem jak kamień , po 2 dniach zaczynają mięknąć.

Moje pierniki upieczone mają już 4 tygodnie - są miękkie , ciągnące , pyszne .