środa, 24 czerwca 2009

KRÓLICZEK "Pierwszy"

Tak po prostu go nazwałam , jest czystym prototypem , wyszedł spod maszyny , jest świeżutki i pachnący moim domem

Stawiam zawsze na naturalność : len , bawełna i wełna owcza :)

Poznajcie PIERWSZEGO



Nich nie zwiedzie was kokardka , to jest mucha , bo pierwszy jest królikiem dla mojego synka :)

6 komentarzy:

  1. jaaaaki fajny!! Chcę takiego!!

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczniasty jest :) szczęściarz z synka!!! A czy mogę porwać zdjęcie na tildowego bloga??? Oj chętnie bym Cię do klubu wpisała :) Tak pięknie szyjesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne :) to u ciebie dowiedziałam się o Tildach

    OdpowiedzUsuń
  4. oj urzekają te tildowe cuda...
    Słodziutki "Pierwszy" i może doczekamy się Drugiego i Trzeciego i, i jeszcze Dziesiątego...?
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. nie no - jest po prostu przepiękny, a len dodaje mu fajnego klimaciku, do tego ten delikatny żółty kolor - cudnie

    http://www.zaczarowaneszydelko.ofu.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki kochaaanyyy!!!!:) to cały mój komentarz! Stopniowanie przymiotników: piękny-cudowny-kochany!;-)))P0zdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń